strona główna arrow wypracowania
on-line
arrow język polski - maturzyściarrow Raskolnikow - bezwzględny zabójca - katorżnik czy ofiara systemu społecznego.

Matura

jeszcze tylko 84 dni,
zdających 413 105.

Gimnazjum

jeszcze tylko 74 dni,
zdających 433 121.

Szóstoklasiści

jeszcze tylko 53 dni,
zdających 441 110.
Raskolnikow - bezwzględny zabójca - katorżnik czy ofiara systemu społecznego. Drukuj
Raskolnikow - bezwzględny zabójca - katorżnik czy ofiara systemu społecznego - sportretuj bohatera i oceń jego osobowość.
Wpisał: gość   

„Zbrodnia i kara" napisana przez Fiodora Dostojewskiego to powieść psychologiczna, ukazująca psychologiczne[1] motywy działań, skutki ludzkich czynów oraz wewnętrzne przeżycia, lęki i pragnienia. Autor szuka przyczyn popełnianych zbrodni nie tylko w warunkach życia w jakich l[1]udzie egzystują, ale głównie w ludzkiej psychice, mentalności i emocjach. Analizując myśli i postawę człowieka powieść ta niesie przesłanie[2], że każdy, nawet morderca nie jest całkowicie zły.[1]

W „Zbrodni i karze" głównym bohaterem jest Rodion Raskolnikow -[3] postać bardzo złożona, można powiedzieć, że o podwójnej osobowości. Pomimo młodego wieku ma przecież na sumieniu dwa morderstwa. Wskazywałoby to na brak sumienia,[4] uczuć i jakichkolwiek zasad. Ale czy w rzeczywistości Raskolnikow był złym człowiekiem? Odpowiedź tkwi w jego psychice i filozofii życiowej, jaką wyznawał. Z jednej strony można uznać go za bezwzględnego zabójcę, a z drugiej za ofiarę systemu społecznego. Jednak ja uważam, że żadna teoria nie usprawiedliwia odebrania komuś życia.

Rodion był człowiekiem młodym, ale biednym[1]. Brakowało mu ciągle pieniędzy, nawet na tak podstawowe rzeczy jak jedzenie czy ubranie. Utrzymywał się z pieniędzy nadsyłanych przez matkę, ale pomimo tego nie[5]starczało mu na studia, więc porzucił[2]. Można więc próbować zrozumieć go, ze chciał lepiej żyć i pomagać osobom, które znajdują się w trudnej sytuacji. Jego filozofia głosiła bowiem, że istnieją ludzie „zwykli" i „niezwykli". „Zwykli" to ci, którzy żyją jedynie po to, aby podtrzymywać gatunek a „niezwykli" to ci, którzy są przeznaczeni do zbawienia świata. Taka jednostka wybitna może beż żadnych konsekwencji łamać prawo, aby osiągnąć cel. Jest to tzw. teoria Nietzsche'go.[6] Właśnie według mnie taki sposób myślenia Rodiona, oparty też na makiawelizmie[2] był błędem, który doprowadził do tragedii. Rodion miał zbyt słabą psychikę, żeby zrealizować swój plan, co w konsekwencji przyczyniło się do pogorszenia stanu psychicznego bohatera tuż po zabójstwie.[3]

Raskolnikow miał też ludzkie uczucia i był wrażliwy[7]. Kochał siostrę, starał się ją chronić, aby nie popełniła błędu i nie wychodziła za mąż za Użyna[1]. Czuł się za nią odpowiedzialny. Tak samo troszczył się o matkę i był gotowy zrobić dla nich wiele. Jednak argumenty te nie usprawiedliwiają jego postępowania. Trzeba przecież pamiętać, że to on pozbawił życia lichwiarkę - Alonę i jej przyrodnią siostrę Lizawietę. Zrobił to z premedytacją, a całą zbrodnię szczegółowo zaplanował, co dowodzi braku szacunku o[8] ludzkiego życia oraz lekceważenia chrześcijańskich nakazów. Wszystko wcześniej obmyślił, znalazł narzędzie zbrodni, ustalił godziny, kiedy Alona będzie sama w domu a w konsekwencji zabił „z zimna krwią". Najgorsze jest to, że nie miał wyrzutów sumienia i świadomości popełnienia tak okrutnego czynu. Jednak Raskolnikow usprawiedliwiał się teorią o istnieniu nadludzi. Właśnie za taka osobę uważał się Radion, porównując siebie do wybitnych postaci, co jest elementem filozofii Hegla[4]. W rzeczywistości nie był psychicznie do tego przygotowany, gdyż po morderstwie żył w ciągłym napięciu nerwowym, strachu i niepewności. Wcześniej dokonał mordu, używając brutalnego sposobu - zabijając za pomocą siekiery. Nie wahał się zabić także świadka wydarzeń - Lizewiety. W pewnym stopniu zrobił to w afekcie, ale zagłębiając się w psychikę Rodiona widać,[9] że kierował się także głęboka nienawiścią w stosunku do nich. Uważał Alonę za „wesz", której trzeba się pozbyć. Niestety [3]nie pamiętał, że ona pomimo wykorzystywania innych ludzi też jest człowiekiem i ma prawo do życia.

Portretując tą postać nie można ominąć jego relacji z innymi ludźmi, gdyż to one są źródłem wewnętrznych przeżyć bohatera. Jak wcześniej wspomniałam w relacjach Rodion - rodzina był on bardzo kochający, chociaż nie zawsze to okazywał. Być może bał się wyrażania uczuć, lecz popełniając zbrodnię zrobił to także z myślą o siostrze i matce. Był często niezrozumiany przez innych, [5]ale potrafił cenić przyjaźń, jaką darzył go Razumichin. Miał dobre kontakty z Sonią, ufał jej, lecz były też osoby, które wzbudzały w nim nienawiść. Dowodzi to, że był skłonny do różnych uczuć.

Wewnętrznie Raskolnikow nie był człowiekiem złym i to właśnie chciał pokazać Dostojewski, pomimo tego iż człowieka [10]czasami zbłądzi i posunie się do najgorszych występków. Potrafił pomóc m.in. Katarzynie Iwanownej[11], dając jej pieniądze na pogrzeb męża czy ulicznej prostytutce, troszcząc się, aby ponownie nikt jej nie wykorzystał. Miał osobowość człowieka zarówno współczującego, jak i zdolnego do wyrządzenia komuś krzywdy. Zabił dla pieniędzy, żeby pomóc rodzinie i uboższym, ale pomylił znaczenie słowa „dobroć" i zamiast uwolnić społeczeństwo od lichwiarki zatracił się w rzeczywistości.

Autor powieści „Zbrodnia i kara" dał przykład człowieka nieszczęśliwego, który popełniając okrutny czyn, jakim jest odebranie komuś życia, sam stał się ofiarę własnej teorii. Można usprawiedliwiać Rodiona biedą, miłością do rodziny czy wiarą w swoją filozofię, ale zwracając uwagę na świadomość czynu, szczegółowe planowanie mordu i brak wyrzutów sumienia uważam Raskolnikowa bardziej za bezwzględnego zabójcę niż ofiarę. Nie każdy przecież człowiek dopuściłby się tak strasznego występku.

Analizując jego psychikę można dojść do wniosku, iż jest to postać wewnętrznie rozdarta, o podwójnej osobowości. Nie jest on przecież do końca zły, potrafi kochać i pomagać obcym, ale potrafi też zabić. Tak skomplikowana osobowość świadczy o zagubieniu się w rzeczywistości oraz zatraceniu granicy między dobrem a złem. Najważniejsze jest jednak to, że Raskolnikow potrafił przyznać się do winy, zmienić swoje poglądy i[12] psychikę dzięki Ewangelii i pomocy Soni oraz nawrócić się. Przecież każdy, nawet morderca w głębi duszy jest człowiekiem.




  • Błędy merytoryczne
    • Błędy kompozycyjne
      • Błędy ortograficzne, interpunkcyjne
        • [1] brak przecinka
        • [3] brak przecinka
      • Błędy stylistyczne, językowe, leksykalne
        • [3] powinno być: w powieści...tytuł
      • Błędy składniowe
        • Błędy logiczne
          • Inne błędy
              

            Ocena : 4 / 0 pkt.

            Ocenił: małgosia Świcarz
            Zmieniony ( 21.03.2007. )
            Próbny egzamin gimnazjalny z Operonem
            14 grudnia "Gazeta Wyborcza" i Wydawnictwo Pedagogiczne Operon zorganizują w szkołach próbny egzamin gimnazjalny. Do akcji zgłosiła się prawie połowa szkół gimnazjalnych.
            Więcej…
             
            Gimnazjalisto!!! Egzamin próbny!
            W dniach 7 - 9 grudnia gimnazjaliści będą pisać próbny egzamin gimnazjalny organizowany przez CKE.
            Więcej…
             
            22 listopada próbna matura z Operonem i GW
            Od 22 do 25 listopada uczniowie z całej Polski przystąpią do próbnych egzaminów maturalnych.
            Więcej…
             
            Nowy egzamin gimnazjalny 2012
            Zobacz, co się zmieni na egzaminie gimnazjalnym.  
            Więcej…
             

            Polecamy: