Publikować czy nie wyniki egzaminów. Komentarze prasowe.
26.05.2009.
Decyzja szefa CKE Krzysztofa Konarzewskiego o niepodawaniu w Internecie wyników egzaminów zewnętrznych wywołała kontrowersje wśród rodziców uczniów oraz dziennikarzy.

W Gazecie Wyborczej pojawiły się dwa artykuły na ten temat: Piotra Pacewicza „Rankingi kłamią i szkodzą „ (8 maja 2009) i polemiczny w stosunku do niego tekst Wojciecha Bartkowiaka „Nie ukrywajmy wyników egzaminów" (20 maja 2009).

Pacewicz zgadza się z decyzją szefa CKE, gdyż - jego zdaniem - na podstawie podawanych przez CKE średnich wyników egzaminów natychmiast powstawały listy rankingowe szkół, którymi ekscytowali się i rodzice, i media. Zło rankingów polega na tym, że - jak pisze Pacewicz - tworzy się przy tej okazji fałszywy obraz pracy szkoły, bo ta z wyższą średnią jest postrzegana jako lepsza od tej z niższą średnią egzaminacyjną. Wiadomo jednak, że na wyniki decydujący wpływ ma dobór zdolnych uczniów, a nie tylko wysiłek nauczycieli.

Ponadto wyniki rankingów mogą stresować zaangażowanych nauczycieli z tych szkół, które pomimo ich starań ciągle lądują na niższych pozycjach. Autor artykułu sam zauważa, że decyzja o niepublikowani średnich wyników szkół w Internecie może być odebrana jako ograniczenie jawności informacji publicznej. Bagatelizuje jednak takie ewentualne zarzuty, bo przecież nie ma w tym wypadku mowy o utajnieniu wyników. CKE poinformuje konkretnego ucznia i jego szkołę o wyniku, a także przedstawi raporty pokazujące, jak wypadł egzamin na poziomie poszczególnych województw, czy też w porównaniu szkół wiejskich i miejskich.

Co jednak zrobić, gdy rodzice będą rozważać wybór szkoły najlepszej dla swojego dziecka?

Pacewicz radzi pójść bezpośrednio do szkoły, zakładając optymistycznie, że nawet gdy wynik egzaminu nie był najlepszy, nie będzie problemu z dostępem do takich danych.

Wojciech Bartkowiak nie zgadza się z tezami artykułu Pacewicza, widząc w decyzji CKE przejaw omnipotencji państwa. Zakłada to bowiem, że urzędnicy lepiej od rodziców wiedzą czy rankingi są czy nie są szkodliwe dla ich dzieci.

Zdaniem Bartkowiaka należy w tej sprawie zdać się na zdrowy rozsądek samych zainteresowanych. Poza tym rankingi szkół tak czy inaczej będą powstawać, często pewnie według kryteriów mniej czytelnych niż do tej pory. Wartość rankingów polega też na tym, że gdy analizuje się informacje z kilku lat to widać dobrze te szkoły, które uparcie z roku na rok poprawiają swoją pozycję. Dla uczniów i nauczycieli jest to powód do satysfakcji, a dla rodziców wyraźna wskazówka.

Zarówno Bartkowiak jak i Pacewicz zgadzają się, że najlepiej by było, gdyby MEN i CKE wprowadziło w życie swój plan oceny pracy szkoły poprzez edukacyjny wskaźnik wartości dodanej. Określałby on w miarę precyzyjnie przyrost wiedzy ucznia w czasie jego nauki w danej szkole.

W tygodniku Polityka także można znaleźć krótki komentarz w tej sprawie - „Egzaminy do poprawki" (autor: BIG, 16 maja 2009). „Rankingomanię" postrzega się tu jako jeden z objawów złego funkcjonowania całego systemu egzaminów w szkołach. Interesująca jest końcowa uwaga: „CKE miałby pewnie więcej pomysłów na uzdrowienie systemu egzaminów zewnętrznych, gdyby nie ciągłe zmiany na stanowisku szefa. Od marca 2008 r. kierowali nią: Marek Legutko, Maria Magdziarz, Mirosław Sawicki, Krzysztof Konarzewski. Trudno więc mówić o kontynuacji pomysłów".

Na koniec chciałbym wyrazić także własną opinię na ten temat. Z perspektywy nauczyciela i pomysłodawcy portalu www.egzaminy.edu.pl mogę stwierdzić, że rodziców, którzy ślepo wierzą rankingom, jest naprawdę niewielu. Dla zdecydowanej większości zainteresowanych wyborem nowej szkoły rankingi to ważne, ale nie jedyne źródło informacji. CKE ma natomiast obowiązek (bo za to dostaje pieniądze) podawać do publicznej wiadomości informacje na temat egzaminów  - od prostych danych liczbowych po szczegółowe analizy statystyczne.

Oczekiwałbym, że CKE zachowa się podobnie jak Główny Urząd Statystyczny, który publikuje w imię wolności i jawności przepływu informacji bardzo różne dane, np. z obszaru ekonomii.

Oczywiście może się tak zdarzyć, że potem obywatel korzystając z tych informacji podejmie złą dla siebie decyzję, ale na tym właśnie polega wolność wyboru jednostki, którą demokratyczne państwo i jego urzędnicy muszą szanować.

Marek Urban.

 

Komentarze
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-06-06 15:38:15
Skierować tę sprawę do rzecznika praw obywatelskich
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-06-05 21:54:05
:x :x :cry :cry :cry :? :? :? :? :? :roll :eek :eek
olo
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-05-29 10:38:19
Dlaczego MEN nie chce się przyznać,że w OKE zasiadają nadgorliwcy,którzy pojęcia nie mają jak naucza się w dzisiejszych szkołach.Tygodniami nie ma zastępstw,nauczyciele w trakcie roku idą na 3 miesiące urlopu zdrowotnego powodując dezorganizację.Mają tyle wolnego i jeszcze dodatkowe urlopy,która grupa zawodowa ma takie priorytety.Zlikwidować kartę nauczyciela i niech sie wezmą do roboty.
mama
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-05-29 09:53:49
Całkowicie zgadzam się z tym co pisze p. Urban.Mam nadzieję że będą jakieś przecieki i dziennikarzom uda się "odtworzyć" taki ranking.Nie takie rzeczy dziennikarzom udało się zdobywać.
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-05-26 21:40:34
chodzi Ci o liceum nr 3 :grin
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-05-26 21:39:22
Zrozumcie to ze naprawde sa robione oszustwa i w moim miescie (Gdynia) jest taka szkola srednia ktora ma zawyzane od lat wyniki i dlatego posiada tytul najleprzej szkoly... co jest nieprawda bo tam chodza ludzie za kase a to publiczna szkola....
Naiwny .
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-05-26 15:44:19
No jest też taka nadzieja , że stołek szefa CKE jest dosyć gorący i przy kolejnej rotacji personalnej wyniki będą jednak dostępne dla wszystkich w sieci .Oby...
nic dodać nic ująć
Dodane przez 'Gosc' w dniu - 2009-05-26 13:32:38
Utajniania broni niestety ta część szkół i ich nauczycieli, która w czasie roku szkolnego nie przejumuje się brakami wiedzy i umiejętności swoich uczniów.

 

Napisz komentarz
  • Prosimy o opinie odpowiadające tematowi artykułu.
  • Nie należy dodwać tu odnośnikow do swoich stron www, ponieważ takie wpisy będą w całości usuwane.
Imie:Gosc
Tytul:
BBCode:Adres wwwAdres e-mailWczytaj obrazPogrubionyPochylonyPodkreslonyCytatKodRozpocznij listęElement listyZamknij listę
Komentarz:



 

Powered by AkoComment 2.0 PL++
Polska adaptacja - © Copyright 2005 by APW Zwiastun - Joomla Demo PL